Lista aktualności Lista aktualności

Na grzyby…

Wrzesień przyciąga do lasu, z jeszcze jednego niż zwykle powodu, i nie tylko miłośników przyrody – to grzyby.

Grzybobranie urozmaica nasz jadłospis, ale i korzystnie wpływa na naszą psychikę – to miłe zajęcie, bo wtedy jesteśmy aktywni fizycznie na świeżym powietrzu i odprężamy się.

  Przy tej okazji warto jednak przypomnieć o pewnych zasadach, jakie obowiązują grzybiarzy. Bo zbieranie grzybów to jednak sztuka, połączona z ryzykiem - o pomyłkę tu nie trudno. Dlatego grzyby powinni zbierać ci, którzy potrafią odróżnić gatunki jadalne od trujących. Każdego roku hospitalizuje się kilkaset osób po tego typu zatruciach. Szczególnie niebezpieczny jest muchomor zielonawy, zwany sromotnikowym – najbardziej toksyczny gatunek w europejskich lasach, wystarczy jeden taki grzyb w garnku, by spowodować utratę życia. Muchomor ten mylony jest często z gołąbkami o zielonych kapeluszach i gąską zielonką. Pomyłki dotyczą też czubajki kani, która mylona jest z trującym muchomorem plamistym. Jeżeli nie jesteśmy pewni gatunku, to należy delikatnie wyjąć grzyb wraz z trzonem, bo u gatunków blaszkowatych, np. muchomorów, cechy rozpoznawcze (bulwy, pochwy) usytuowane są u podstawy trzonu w ziemi. Inne gatunki można ścinać.

  Pamiętajmy też by nie niszczyć grzybów niejadalnych, bo spełniają one swoją rolę w ekosystemie leśnym. No i przestrzegajmy wszelkich zasadach jakie w lesie obowiązują, czyli np. jeśli jedziemy na grzybobranie autem, pozostawmy je w miejscu do tego przeznaczonym, czyli na parkingu, nie pozostawiajmy śmieci i nie hałasujmy, by nie płoszyć mieszkańców lasu.

Pamiętajmy - i smacznego!